Muzeum Pomorza
Cyfrowe Muzeum Dziedzictwa Kulturowego Województwa Pomorskiego
Gdańsk, Kościół Mariacki
Obraz pochodzi z ok. 1940 r.  Dodano: 2019-12-09 09:53
  Wyświetlono: 2748      

Gdańsk, Kościół Mariacki

Widok na wschodnią ścianę Kościoła Mariackiego. Poniżej dachy kamienic stojących wzdłuż ulicy Świętojańskiej.
Fotografia pochodzi z albumu pt.: "Gdańsk dawniej a dziś" ang.: "Former and today" autorstwa M. Dobrzykowskiego. W kartonowej kopercie w kolorze szałwiowej zieleni jest 14 zdjęć przedwojennego i powojennego, zruinowanego Gdańska. Napisy na okładce albumu są wytłoczone i pozłocone.

Podobne zasoby:

XIX w.

Gdańsk w starych rycinach

Karta z publikacji "Gdańsk w starych rycinach" zawierającej 23 ryciny Johanna Carla Schultza.
XX w.

Gdańsk, ulica Piwna

Nieistniejące kamienice przy ulicy Piwnej nr od prawej 40-45. Nr 45 poza kadrem.
ok. 1900

Gdańsk, Kościół Mariacki

Widok na Kościół Mariacki, prawdopodobnie z wieży Ratusza Głównego Miasta. Pocztówka trójwymiarowa. Na odwrocie stempel pocztowy z datą 30.03.1903 r.
ok. 1950

Gdańsk, Kościół Mariacki

Widok na ruiny Kościoła Mariackiego od strony ulicy Kaletniczej. Fotograf robiący zdjęcie stanął na ruinach jednej z kamienic. Fotografia pochodzi z albumu pt.: "Gdańsk dawniej a dziś" ang.: "Former and today" autorstwa M. Dobrzykowskiego. W kartonowej kopercie w kolorze szałwiowej zieleni jest 14 zdjęć przedwojennego i powojennego, zrujnowanego Gdańska. Napisy na okładce albumu są wytłoczone i pozłocone.
XX w.

Gdańsk, Kościół Wniebowzięcia NMP i Ratusz Głównego Miasta, Danzig Die Marienkierche u. Rathaus

Główne Miasto widziane z lotu ptaka. Nad kamieniczkami góruje potężna bryła kościoła NMP. Wyróżnia się też wieża Ratusza Głównego Miasta.
1907-08-23

Gdańsk, Zawalone budynki Chlebnicka 47 i 48

Rankiem 23 sierpnia 1907 r. kilka sygnałów że coś złego się dzieje (spaczone drzwi, odpadające tynki, pękające ściany) w dwóch sąsiadujących kamienicach, pozwoliły na udaną ewakuację niemal wszystkich osób w nich zamieszkałych. Na szczęście nikt nie zginął a z tych, co nie zdążyli uciec, najboleśniej skutek katastrofy odczuła panna Kiedrowski, gdy spadając do piwnicy zmiażdżyła obie stopy. Straty materialne były z kolei bardzo duże, oprócz całkowitego zniknięcia obu kamienic (uchowały się jedynie szczyty od strony bazyliki Mariackiej) zniszczony był także całkiem spory majątek osób tam zamieszkujących, jak choćby wspomnianej panny Kiedrowski, która prowadziła sklep z tapetami i które to wszystkie uległy zniszczeniu. Obaj właściciele, rencista Franz Feichtmeyer posiadacz domu z nr 48 oraz Paul Nachtigal handlujący kawą z nr 47, po katastrofie nie byli już w stanie odbudować swych domów i obaj sprzedali je sąsiadowi z nr 45/46 p. Bernardowi Braune, który w przeciągu dwóch lat postawił nowe budynki.

Informacja dotycząca plików cookies.

Informujemy, iż w celu zapewnienia prawidłowej pracy naszego serwisu oraz dostosowania go do Państwa potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies.

Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki.

Dalsze korzystanie z naszego serwisu oznacza, że użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

 Zamknij