Muzeum Pomorza
Cyfrowe Muzeum Dziedzictwa Kulturowego Województwa Pomorskiego
Gdańsk, Fontanna Neptuna
Obraz pochodzi z ok. 1930 r.  Dodano: 2019-12-04 23:33
  Wyświetlono: 6242      

Gdańsk, Fontanna Neptuna

Fontanna Neptuna zimą. Za fontanną na drugim planie Dwór Artusa. Kartka pochodzi z kalendarza pocztówkowego na rok 1958 "Danzig im Bild" Wydawnictwo Gerharda Rautenberga.

Podobne zasoby:

ok. 1950

Gdańsk, Fontanna Neptuna i Dwór Artusa

Fotografia przedstawia uśmiechniętych mieszkańców Gdańska na tle odbudowywanych po zniszczeniach wojennych Fontanny Neptuna i Dwru Artusa.
1900-12-01

Gdańsk, Długi Targ

Widok na wschodnią część Długiego Targu. Największa kamienica to nr 38. Mieścił się w latach 1898-1927 pierwszy w Gdańsku bank będący własnością żydowską. Należał do spółki adwokata Alberta Meyera, radcy miejskiego i konsula Hiszpanii, oraz bankiera Alberta Gelhorna.
ok. 1910

Gdańsk, Długi Targ (Langemarkt)

Pocztówka przedstawia fragment Długie Targu. W głębi widoczna XVI - wieczna Zielona Brama, która zamyka Długi Targ od strony wschodniej. Widoczne dorożki oraz tramwaj.
ok. 1950

Gdańsk, Dwór Artusa

Kartka pocztowa przedstawia front zniszczonego działaniami wojennymi budynku Dworu Artusa. Teren wokół budynku został już uporządkowany. W sąsiadujących z dworem kamienicach brak okien. Brak też fontanny Neptuna.
ok. 1940

Gdańsk, Długi Targ

Pocztówka przedstawia zdjęcie Długiego Targu i kamienic. W głębi (z prawej strony) Fontana Neptuna i Ratusz Głównego Miasta.
1907-08-23

Gdańsk, Zawalone budynki Chlebnicka 47 i 48

Rankiem 23 sierpnia 1907 r. kilka sygnałów że coś złego się dzieje (spaczone drzwi, odpadające tynki, pękające ściany) w dwóch sąsiadujących kamienicach, pozwoliły na udaną ewakuację niemal wszystkich osób w nich zamieszkałych. Na szczęście nikt nie zginął a z tych, co nie zdążyli uciec, najboleśniej skutek katastrofy odczuła panna Kiedrowski, gdy spadając do piwnicy zmiażdżyła obie stopy. Straty materialne były z kolei bardzo duże, oprócz całkowitego zniknięcia obu kamienic (uchowały się jedynie szczyty od strony bazyliki Mariackiej) zniszczony był także całkiem spory majątek osób tam zamieszkujących, jak choćby wspomnianej panny Kiedrowski, która prowadziła sklep z tapetami i które to wszystkie uległy zniszczeniu. Obaj właściciele, rencista Franz Feichtmeyer posiadacz domu z nr 48 oraz Paul Nachtigal handlujący kawą z nr 47, po katastrofie nie byli już w stanie odbudować swych domów i obaj sprzedali je sąsiadowi z nr 45/46 p. Bernardowi Braune, który w przeciągu dwóch lat postawił nowe budynki.

Informacja dotycząca plików cookies.

Informujemy, iż w celu zapewnienia prawidłowej pracy naszego serwisu oraz dostosowania go do Państwa potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies.

Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki.

Dalsze korzystanie z naszego serwisu oznacza, że użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

 Zamknij